Powojenne losy cmentarza i jego odbudowa po 1996 r.
Po wojnie cmentarz uległ kompletnej dewastacji (jako pozostający bez opieki). Mogiły zrównano z ziemią, pomnik zniszczono, zniknęło betonowo-żelazne ogrodzenie; obiekt stał się nieużytkiem porośniętym przypadkowo krzewami. Gdzieniegdzie widoczne były tylko fragmenty nagrobków z charakterystycznym motywem tryzuba. Całkowite zniknięcie cmentarza było tylko kwestią czasu, tym bardziej, że właściciele przyległych gruntów samowolnie zniwelowali drogę dojazdową do nekropolii a jego teren użytkowali przez kilkadziesiąt lat stopniowo zamieniając obiekt, jak to określiła prasa, w „pastwisko". W czerwcu 1992 roku Zarząd Związku Ukraińców w Polsce biorąc za podstawę deklarację polsko-ukraińską z 8 czerwca 1992 roku zwrócił się do Prezydenta Kalisza o objęcie patronatu nad odnowieniem cmentarza w Szczypiornie (od lat 70-tych znajduje się na terenie miasta przy ulicy 29 Pułku Piechoty) oraz znalezienie środków na ten cel. W liście podpisanym przez Przewodniczącego Związku Ukraińców w Polsce Jerzego Rejta, czytamy m. in.: (...) „W najgorszym stanie znajduje się Cmentarz Wojskowy przy ulicy 29 Pułku Piechoty na terenie Szczypiorna (...) jedynymi śladami po cmentarzu są cztery słupy bramy wejściowej, jeden słup ogrodzenia i postument po zniszczonym pomniku. (...) Obecnie, w okresie odradzającej się państwowości ukraińskiej i nawiązywania dobrosąsiedzkich stosunków między Polską i Ukrainą, nadszedł czas na przywrócenie pozytywnych zwyczajów w stosunkach między obu narodami, a zwłaszcza tradycji polsko-ukraińskiego braterstwa broni. W podpisanej nie tak dawno przez ministrów spraw zagranicznych Polski i Ukrainy „Deklaracji o zasadach i podstawowych kierunkach rozwoju stosunków polsko-ukraińskich" mówi się między inny-mi, że: „Strony będą zwracać należytą uwagę na ochronę zabytków ukraińskiej historii i kultury w Polsce i polskiej historii i kultury na Ukrainie". Postulat ten na Ukrainie jest już w znacznej mierze realizowany - od dwóch lat odnawia się miejsca polskiej pamięci narodowej. Należą do nich: Cmentarz Orląt we Lwowie, pomniki żołnierzy Armii Krajowej i polskich żołnierzy zamordowanych przez NKWD pod Charkowem. Wkrótce we Lwowie stanie pomnik pamięci polskich profesorów zamordowanych przez hitlerowców, dłuta ukraińskiego rzeźbiarza Emanuela Myśki."
Związek przedstawił nieco później własne propozycje dotyczące uregulowania tej kwestii podnosząc między innymi zagadnienie upamiętnienia obecności ukraińskiej społeczności w Kaliszu nie tylko w formie odbudowy cmentarza i pomnika. Ukazały się też w prasie lokalnej i regionalnej liczne artykuły wyrażające zdecydowane poparcie dla zamiaru odbudowy tak zdewastowanego cmentarza. Zarząd Miasta podjął więc decyzję o rozpoczęciu prac mających na celu jego rekonstrukcję. Jednocześnie nawiązano stały kontakt ze Związkiem Ukraińców w Polsce - tak aby konsultować z nim wszelkie istotne etapy odbudowy. Ze swej strony władze Kalisza sporządziły projekt koncepcyjny zagospodarowania terenu pod kątem rewaloryzacji nekropolii i w 1995 roku w budżecie miasta przeznaczyły na prace projektowe związane z odbudową cmentarza kwotę 20.000 złotych. W 1996 roku był gotowy odpowiedni projekt, tak więc można było przystąpić do wstępnych prac, między innymi do pomiarów geodezyjnych, czynności prawnych związanych z regulacją stanu prawnego części gruntów terenu cmentarza. W związku z faktem, że miasto ze względów budżetowych nie mogło się podj1a samodzielnego finansowania od-budowy, w tym też okresie zwrócono się do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa o przyznanie odpowiedniej dotacji na realizację całego projektu odbudowy cmentarza. W 1998 roku władze Kalisza otrzymały na ten cel dotację w wysokości 200.000 złotych. W 1999 roku zaplanowano w budżecie miasta specjalne środki w wysokości 180.000 złotych na realizacje wszelkich prac związanych z zakończeniem renowacji ukraińskiej nekropolii. Odbudowany cmentarz przy ulicy 29 Pułku Piechoty w Kaliszu przypomina tradycje polsko-ukraińskiego braterstwa broni z lat 1919-1920 i stanowi wyraz hołdu dla tych bojowników o niezawisłą i wolną Ukrainę, których losy wojennej tułaczki przeniosły daleko od ojczyzny. Warto dodać (i podkreślić), że spośród wielu ukraińskich miejsc pamięci narodowej w Polsce ten właśnie cmentarz jest największą wojskową nekropolią.
Projekt i skład:
Piotr Dygul
Wykorzystano zdjęcia:
M. Hartmann(str.1,2)